uwolnijmilosc Come with me ...

Temat: Problem z pieniędzmi.

imho moga cie w pupe pocalowac!!!! ZAWSZE liczy sie DATA STEMPLA POCZTOWEGO...jesli zaplaciles w terminie to nie powinno cie obchodzic czy bank te pieniadze trzyma tydzien czy miesiac...ty "swoja misje wypelniles"...a ze po drodze wylaczyli w banku prad na miesiac, byla burza i zalalo bank, trafil w bank piorun to juz "nie twoja brocha"...

Wcale nie ZAWSZE. Coraz częściej umowy tak są konstruowane, że liczy się data wpływu a nie data wysłania pieniędzy. Szczególnie przy rozliczeniach w walutach zagranicznych.


a tak btw to tez niezle cie w ch..a robia...4 zeta za 3 dni zwloki????bueheheheehehehe...to nawet w firmach windykacyjnych nie maja takich stawek..LOL...u mnie na studiach placilem jakies 9zeta za zwloke 30 dni

To i tak słabiutko. Jakieś 2 lata temu w Wyższej Szkole Zarządzania w Gdańsku, żeby ściągnąć zaległości od studentów (naprawdę spore były) zrobili tak olbrzymie odsetki, że prawie wszyscy wpłacili kasę przynosząc ją "w zębach". Nie chcę skłamać (bo nie ja tam studiowałem), ale odsetki były nawet chyba liczone coś koło 1%/dzień 8O

Źródło: forum.purepc.pl/index.php?showtopic=93003



Temat: Ogólnoelektrodowe życzenia świąteczne!
Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!
Życzę wszystkim z elektrody ,i tym szpecom i nie szpecom .

A w szczególności pozdrawiam wszystkich pracowników Urzędu Skarbowego Gdańsk
a w szczególności wydział kontroli ,windykacji, oraz egzekucji .
Oraz przyrzekam naczelnikowi iż nigdy nie będę jeżdził lepszym samochodem co szanowny naczelnik
z wyrazami szacunku :: skruszony podatkodawca
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1514477.html


Temat: pilnie potrzebuje 10000 pln Gdańsk moja sytuacja
Witam was wszystkich serdecznie
W skrócie opiszę swoją sytuację....
Jakis czas temu byłem zadłużony na 55000 zł Leczenie nowotworu jest bardzo kosztowne. zbieralismy pieniądze skąd sie tylko dało. Wszystko było ok do momentu gdy straciłem jedną pracę gdyz pracowałem na 2 etaty.... rodzice jakos sobie ze spłata radzili... Mieszkaja w krakowie i na dodatek maja dom jeszcze ktory splacaja. Ja mieszkam w Gdansku i zrobiło się coraz gorzej... zaczely sie ponaglenia , windykacje itd. Komornika nie bylo. Z niektorymi bankami sie dogadałem inne były bezduszne.
Pozostal mi tylko Mbank miałem w nim 2 kredyty po 10 000 zł wszystko poszlo na drogie leki i częsc chemi. Dzięki temu babcia żyje...
w jednym kredyciemam 3200 do splaty w drugim 3900. Ogólnie jakies 7200 . próbowałem rozmawiać aby mi restrukturyzacje zrobili, pisalem dzwonilem chodzilem do oddzialu.... bezskutecznie. Teraz strasza mnie windykacją INTRUM JUSTITIA czy jakos tak... to bank który ma wszystkich gdzies...
mam opóźnienia 90 dni nie mogę wyjsc z sytuacji jestem bezsilny... W banku nie dostane bo trafiłem do bik....
przed kryzysem zarabialem 3300 netto teraz 1700 netto.
Potrzebuję 10 000 zł. Pilnie... bo kazdy dzien to dla mnie gwóźdz do trumny... Bez tego się nie pozbieram. NIe mam mieszkania pod zastaw. pracuje mam umowe, moge podpisać weksel dac auto pod zastaw 1998 rok (niestety) nawet podpisac cyrograf. Byle ktoś mi pomógł... najlepiej na 4 lub 5 lat, MOge wziasc 12000 i dac odrazu do reki 2000 zł... w zamian za pomoc. procent do uzgodnienia. byle rata nie przeszla wiecej niż 330 zł.
Może znajdzie się ktoś kto nie zostanie obojętny
Pozdrawiam serdecznie i proszę o pomoc
Krzysztof P
tel 728 672 660
Źródło: ff.envol.pl/viewtopic.php?t=1948


Temat: Bank Nordea sprzedaje - Kokoszkowy! Okazja pod dom weselny!
" />Nieruchomość położona przy ul. Podgórnej w Kokoszkowy, w pobliżu drogi wojewódzkiej z Gdańska do Starogardu Gdańskiego, około 3 km od siedziby Urzędu Gminy. Budynek handlowo- mieszkalny, dwukondygnacyjny o powierzchni łącznej 510,6 m2. Powierzchnia działki 937 m2. W budynku wydzielono dwa odrębne lokale - mieszkania. Rok budowy 2001.

Sprzedaje NORDEA BANK!!!
Dane kontaktowe: Departament Restrukturyzacji i Windykacji, Michał Hewelt tel. 058 348 19 07, województwo pomorskie


Źródło: nieruchomosci-forum24.pl/viewtopic.php?t=20


Temat: Mandat Gdańsk
Witam!
hmm...
Nie wiedziałem do kogo mogę się zgłosić o jakąś poradę:p a Wy Gdańszczanie pewnie napiszecie najwięcej,
a więc chodzi o mandat ,ostatnimi czasy dostałem takowy w busia ,wiadomo z renomy 100 zl po 14 dniach 150 zł, kurde kasy nie mam mówię ,nie płacę teraz potem uzbieram jakoś , minął miesiąc dostałem list (zwykły) "wezwanie do zapłaty" i naliczyli mi odsetki ustawowe 0,38 zł oraz za list 1,55 zł w liście również " brak zapłaty powyższej kwoty w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania spowoduje skierowanie spraw na drogę postępowania sądowego" i podpis z Biura windykacji rozliczeń
W sumie to samo z sądem pisało przecież na mandacie ,a odsetki jakieś takie słabe...
No i nie wiem co zrobić , bo siana teraz nie mam na takie szczytne cele , a jeśli nie zapłacę teraz co dalej oni są w stanie zrobić ?? mysle ze do konca stycznie zaplace:P

I jeszcze jeden mandat , miałem nauczke w autobusie i jechałem kolejką SKM , bilet miałem od wrzeszcza , a jechałem z Głownego , kasy grubej nie chcialem rozmieniac , i mowię dobra dam radę , najwyżej pójdę do konduktora , i dosłownie chwila i na politechnice szlak by to trafił:p
80 zł w plecy ale ,kanar wziął regitymacje moją gdzie mam stary adres zamieszkania , znaczy się budynek jeszcze stoi , ale już nikt w nim nie mieszka , ja napewno... I teraz co oni mogą mi? BO tego to już nie mam zamiaru płacić za cholerę!

Kurde taki prezent na święta mam, szlak jasny by to strzelił , szczególnie tą renomę pieprzoną
Źródło: forum.lechia.net/viewtopic.php?t=340


Temat: [Pomorskie] Leasing Polski - Pracownik działu windykacji
W związku z rozwojem naszej firmy poszukujemy:

Pracownika działu windykacji

Obowiązki:
* przygotowywanie, obsługiwanie i archiwizacja dokumentacji
* wprowadzanie informacji do dokumentów/aplikacji
* prowadzenie spraw i korespondencji z klientami
* motywowanie klientów do spłat należności
* prace administracyjno-biurowe

Oczekujemy:
* wykształcenia min. średnie
* samodzielności i logicznego myślenia
* umiejętności pracy w zespole, komunikatywności,
* podstawowych umiejętności obsługi programów MS Office
* skrupulatności i sumienności
* asertywności

Oferujemy:
* pracę w stale rozwijającej się firmie,
* prace pełną wyzwań w młodym i dynamicznym zespole
* perspektywę rozwoju,

Oferty wraz ze zdjęciem zawierającą klauzulę: “Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach rekrutacji( zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z dnia 29.08.97 Dz.U. 133 Poz. 883', prosimy kierować na
pracuj.pl/mojpracuj/AplikujDo.aspx?offerID=1677675&rto=1&style=aplikuj
lub
Leasing Polski Sp zoo
80-298 Gdańsk
ul. Budowlanych 72,

Zastrzegamy sobie prawo do odpowiedzi jedynie na wybrane ogłoszenia


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
// OFERTA PRACY - INFORMACJA //
Oferta scrawlowana z serwisu pracuj.pl
Ogłoszenie opublikowane w dniu 22.02.2010
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Źródło: forumleasing.pl/viewtopic.php?t=1477


Temat: Szwecja - jak to jest w realiach?
" />
">Nie przychodzą
takiś pewny? wiem, że mają wynajętą jakąś kancelarię adwokacką i biuro windykacyjne z siedzibą w Gdańsku i ściągają mandaty nałożone w Szwecji (niestety z autopsji to znam). Co prawda nie z fotoradaru ale z parkingu. Znalazłem mandat za wycieraczką, poszedł do kosza. po jakimś czasie do domu przyszła kopia tego mandatu , oczywiście olałem go, po miesiącu wezwanie do zapłaty, a po kolejnych dwóch odwiedził mnie komornik; i tak zamiast zapłacić 300sek (120 zł) zapłaciłem z wszystkimi kosztami ponad 250 zł)
Źródło: wagaciezka.com/viewtopic.php?t=25227


Temat: MANDATY
Witam. Mam problem z mandatem, o którym to informacje rok temu przesłała mi firma windykacyjna( EGB investments SA z siedzibą w Bydgoszczy). Mandat dotyczy złego parkowania mojego rzęćha w Oslo w Norwegi...Cóz , nigdy w życiu ani ja ani moj ojciec który jest współwłaścicielem nie bylismy w Norwegii, a mój "wóz" jest tak wydolny do podrózy (jeszcze z czasów socjalistycznych ) ze padł w drodze z Gdańśka do Ostródy. Napisałam pisemko, zostało zakwalifikowane jako reklamacja i...minał rok i cisza...Obawiam sie ze po 5 latach nagle cos ktos sobie przypomni cos zacznie wypisywać , juz teraz jakies groźby finansowe od windykatora. a ja nie wiem nawet jak się bronic....Według pani w firmie windykacyjnej dowodem jest mandat który od roku jeszcze nie dotarł faksem do firmy. Czy nadal mam czekać ? Co robic ?
Źródło: forum.skandynawia.pl/viewtopic.php?t=12974


Temat: Komornik u Krauzego
Komornik chce 58 mln zł od Ryszarda Krauzego, jednego z najbogatszych Polaków. Od ubiegłego tygodnia zajmuje akcje Polnordu, Biotonu, Petrolinvestu oraz gotówkę na kontach miliardera - pisze "Puls Biznesu".

Aktywa zajęte przez komornika warte są co najmniej kilkaset milionów złotych. Wszystko to przez dług jaki chce odzyskać syndyk Telewizji Familijnej(TF), nie udanego projektu medialnego spółki Prokom Investments należącej do Krauzego - informuje "Puls Biznesu". Wszystko zaczęło się w 2001 roku kiedy biznesmen razem ze spółkami Skarbu Państwa (m.in. KGHM, Orlen, PZU) zainwestował w projekt telewizyjny. Wszyscy wpłacili po 26 mln zł oraz zobowiązali się do wykupu obligacji także na 26 mln zł. Jako jedyny papierów dłużnych nie wykupiła spółka Prokom Investments.

Zarząd TF uznał, że to właśnie brak wykupu obligacji przez Krauzego spowodował kryzys finansowy w spółce i doprowadził do jej upadku. Od 2002 roku telewizyjna spółka domagała się więc wypłaty 28,5 mln zł długu Prokom Investments (kwota wraz z odsetkami urosła dziś do 58 mln zł), a w 2003 roku po jej upadku zobowiązania przejął syndyk. 15 czerwca 2010 roku w dziewiątym już wyroku w tej sprawie Sąd Apelacyjny nakazał spłatę długu przez spółkę Krauzego.

Czynności windykacyjne syndyk zlecił nie komornikowi z Gdańska, gdzie działa biznesmen, ale z Miastka w woj. pomorskim - informuje "PB". Komornik zajmuje wszystko co należy do Krauzego, w sumie majątek wart kilkaset milionów złotych. Są to akcje nie tylko notowanych na giełdzie w Warszawie spółek Krauzego, ale także innych firm, gotówka na kontach a nawet ruchomości w gdańskiej siedzibie spółki.

[url]http://gielda.wp.pl/POD,3,a,1,b,1,c,11,index.html?P[numer]=12422087&P[obr&ticaid=1a6f0&_ticrsn=3[/url]
Źródło: davidicke.pl/forum/viewtopic.php?t=2893


Temat: PKF SKARBIEC
" />Odnośnie PKF"SKARBIEC" z Gdańska ,podjąłem dość nierówną walkę ztymi oszustami ,
Podsumowując wszystkie wypowiedzi z forum ,doszłem do wniosku że powinniśmy się ,wszyscy pokrzywdzeni połączyć ,oraz podzielić się swoimi uwagami oraz argumentami jakich ,używamy do walki o swoje pieniądze .Nadmieniam że zebralem wiele opini na ten temat .Też byłem odpychany przez, policję -gdy zgłaszałem po 5 dniach od feralnego podpisania umowy przedwstępnej ,oraz prokuraturę .Walczę z tą bandą złodzieji od sierpnia 2008 r . gdy się pokapowałem że wdepnąłem za przeproszeniem w g......Żadna siła ich polubownie nie może ruszyć ,oni mają swoich analityków gdzie jest ich pełno wszędzie , i chyba też mają swoich ludzi w sądach .Doszedłem do wniosku że wielu prawników - nie podejmuje się działań o odzyskanie drogą prawną wpłaconych przez ludzi pieniędzy jako opłaty przedwstępne
Mało tego różnego typu Agencje Windykacyjne odchodzą od tematu .Dosłownie ja się ,obudziłem w regulaminowym czasie do 10 dni że mogę się wycofać ,i to uczyniłem
i mam po pieniążkach których ,naprawdę potrzebowałem , wtym ciężka choroba żony
oni są bez sumienia ,i się dziwię że nawet ich CBA nieruszylo pomimo wielu pisemnych moich monitach ,coś mi tu niegra .Ja mam taką samą propozycję .MUSIMY SIĘ WSZYSCY ZINTEGROWAĆ, i wszyscy w nich udeżyć ,bo tu dobrą sugestią jest najlepszą obroną .Atak Przeciwnika w tym Przypadku PKF "SKARBIEC" ,Poczyniłem rozmowy wstępne z Biurem Prawnym Które we wszystkich przypadkach pokonało tych złodzieji z PKF SKARBIEC ,to co wiem to oni się trzęsą ze strachu jak słyszą tą Panią
Prawnik ,ztym że napewno musimy opłacić prawnika .Ja piszę gdzie mogę aby gazety gdzie jest zawsze reklamówka Dobrej Pożyczki z nr telefonów oodziałów i adresami bo się złodzieje maskują jak mogą i naprawdę istnieje potrzeba zrobienia z nimi pożądku
Kradnąc zarobili kasy a biednych mają w nosie w Państwie gdzie jest chory system prawny .POzdrawiam i proponuję ,pokrzywdzeni łączmy się ,mam nadzieję że zajakiś czas będziemy tu pisać o innych tematach bardziej przyjemniejszych
Źródło: forum.oszukany.pl/viewtopic.php?t=1157


Temat: GE Money Bank straszy Komornikiem
" />Nasz Czytelnik Pan Sławomir nie potrafi poradzić sobie z zadłużeniem w GE Money Banku. Mimo wysyłanych pism do Banku z prośbą o restrukturyzację umowy kredytowej, oraz wielu próśb sprawa trafiła do komornika.

"W roku 2000 z żoną wzięliśmy kredyt gotówkowy w GE Money Bank w wysokości 5000zł, spłaciliśmy kilka rat,pod koniec w/w roku, żona po 22 latach zatrudnienia straciła pracę,i od tej chwili zaczęły się nasze kłopoty finansowe,które trwają do tej pory.Żona po roku, zatrudniła się na 3/4 etatu zarabiała 500-600zł miesięcznie ja też, pracowałem na 3/4 otrzymywałem podobne wynagrodzenie, nie byliśmy w stanie spłacać wszystkich zobowiązań.W tej sytuacji bank skierował sprawę do komornika, ale my w dalszym ciągu nie byliśmy w stanie spłacać powstałego zadłużenia, pomimo że obecnie jesteśmy zatrudnieni na całych etatach i otrzymujemy wynagrodzenie 1276zł miesięcznie brutto.Nasze zadłużenie na dzień dzisiejszy wynosi około 11000zł. Komornik doradził nam, abyśmy dogadali się z bankiem w tedy nie będziemy płacić kosztów komorniczych.Po tej rozmowie zadzwoniłem do działu windykacji GE Money Bank w Gdańsku rozmowa miała miejsce w kwietniu br.rozmowa była nagrywana ja zaproponowałem,aby bank wyraził zgodę na spłatę w ratach po 200zł m-nie ponieważ, nie stać nas na zapłacenie całości osoba z którą rozmawiałem odmówiła i zażądała spłaty połowy zadłużenia nie pomogły moje tłumaczenia,że nie mamy tyle pieniędzy,że mamy jeszcze inne płatności z rozmowy wywnioskowałem, że ta pani nie chce żadnego porozumienia więc powiedziałem,że popełnimy z żoną samobójstwo, ta pani spokojnie mi odpowiedziała, TO PANA DZIECI SPŁACĄ zadłużenie po tej wypowiedzi nie było sensu prowadzenia dalszej rozmowy z tą panią.Po tej rozmowie zadzwoniłem do komornika czy mogę spłacać u niego wyraził zgodę lecz będzie to trwało bardzo długo ponieważ z mojego i mojej żony wynagrodzenia nie może dokonać potrąceń jest to wynagrodzenie minimalne.Nie mam pojęcia ile lat będę spłacał, czy kiedykolwiek to spłacę.I na tym koniec mojej historii."
Źródło: forum.skocznabank.pl/viewtopic.php?t=29


Temat: [Wrocław] Newsy 2009
Upadnie około 10 proc. deweloperów

kad 30-03-2009, ostatnia aktualizacja 30-03-2009 07:50

Co miesiąc kolejne firmy branży budowlanej ogłaszają bankructwa. Największa fala ciągle przed nami – twierdzą firmy windykacyjne.

Deweloperzy wstrzymują więc nowe inwestycje. To powoduje mniejsze zapotrzebowanie na generalne wykonawstwo i inne prace budowlane. Spadek popytu będzie skutkował zmniejszoną ilością pieniądza w branży, na co dodatkowo nakłada się niechęć banków do finansowania sektora budowlanego – tłumaczy Marcin Siwa, dyrektor działu oceny ryzyka w Coface Poland, spółce zarządzającej należnościami.

Wszystko to powoduje wydłużanie terminów płatności oraz problemy z regulowaniem bieżących zobowiązań zarówno przez deweloperów, jak i firmy wykonawcze. W tym roku, zdaniem analityków Coface Poland, z pewnością wzrośnie liczba dłużników i bankrutów w branży budowlanej.

Zdaniem Kazimierza Kirejczyka, szefa firmy doradczej Reas, perspektywy dla firm deweloperskich nie rysują się wyłącznie w czarnych barwach.

– Choć czeka nas dramatyczny spadek podaży mieszkań w tym roku, niekoniecznie pociągnie to za sobą setki bankructw. Mamy na rynku ok. 450 deweloperów, a upadnie prawdopodobnie ok. 10 proc. Większość firm bowiem, choć osłabiona i ze zredukowaną działalnością, jest w stanie przetrwać kryzys – tłumaczy Kirejczyk.

W ubiegłym roku w stanie upadłości znalazło się 55 spółek zajmujących się budownictwem. Z danych Coface Poland wynika, że w pierwszych dwóch miesiącach 2009 r. upadłość ogłosiło kolejne dziewięć firm z sektora budowlanego, z czego pięć w Warszawie, a pozostałe cztery w Poznaniu, Olsztynie, Zielonej Górze i Gdańsku. Liczba upadłości w kolejnych miesiącach będzie jeszcze wyższa.

– Plany inwestycyjne firm deweloperskich są dziś wstrzymywane, a obrazowo mówiąc – cięte do kości. Dyskusyjna jest także przyszłość wielu inwestycji publicznych – tłumaczy Tomasz Starus, główny analityk i dyrektor działu oceny ryzyka w Euler Hermes, firmie zajmującej się m.in. ubezpieczeniami i windykacją.

A cięcie kosztów przez deweloperów i zamrażanie projektów samorządowych owocuje malejącą liczbą zleceń dla wykonawców.

Rzeczpospolita
Źródło: forum.investmap.pl/viewtopic.php?t=2695